


9-11 października uczestniczki programu “Dziewczyny w grze!” wzięły udział w kolejnym zjeździe stacjonarnym w warszawskiej siedzibie CD PROJEKT RED. Przez trzy intensywne dni poznawały gamedev od kuchni, uczestniczyły w warsztatach, odwiedzały specjalistyczne studia i laboratoria oraz pracowały ze swoimi Mentorkami i Mentorami nad dalszym rozwojem kompetencji i planami na przyszłość. Zjazdy stacjonarne są jednym z najważniejszych elementów programu. To moment, w którym trwający przez wiele miesięcy mentoring online przenosi się do wspólnej przestrzeni i zyskuje zupełnie inny wymiar. Jest czas na dłuższe rozmowy, zadawanie pytań, wymianę doświadczeń, wspólną pracę i poznawanie branży nie tylko od strony teorii, ale także poprzez bezpośredni kontakt z osobami, które na co dzień tworzą gry.

Od motion capture po UX Research Lab
Pierwszy dzień rozpoczął się od wizyty w studiu motion capture. Uczestniczki mogły zobaczyć, jak wygląda proces rejestrowania ruchu aktorów i jak technologia wykorzystywana podczas sesji mocap pomaga później przenieść ich gesty i sposób poruszania się do świata gry. To była jedna z tych okazji, podczas których można zajrzeć za kulisy produkcji i zobaczyć, ile technologii, pracy zespołowej i precyzji kryje się za czymś, co podczas rozgrywki wydaje się całkowicie naturalne.
Sobota rozpoczęła się od porannego stretchingu, a chwilę później uczestniczki przeszły do kolejnych punktów programu. Jednym z nich był warsztat medialny, podczas którego mogły pracować nad sposobem opowiadania o swoich projektach, kompetencjach i doświadczeniach. Ważnym elementem dnia były także spotkania w parach mentoringowych. To właśnie podczas takich rozmów można wrócić do celów postawionych na początku programu, omówić dotychczasowe postępy i zastanowić się nad kolejnymi krokami.
Uczestniczki odwiedziły również UX Research Lab CD PROJEKT RED. To miejsce, w którym bada się doświadczenia graczy i sprawdza, jak rzeczywiście odbierają oni projektowane rozwiązania. Wizyta w laboratorium była okazją do zobaczenia, jak ważną częścią produkcji jest obserwowanie zachowań graczy i wykorzystywanie wyników badań w dalszym projektowaniu gry.

Mentoring to także rozwój Mentorek i Mentorów
Podczas zjazdu własny program mieli również Mentorki i Mentorzy „Dziewczyn w grze!”. W sobotę wzięli udział w warsztacie prowadzonym przez Gen Boost, a następnie spotkali się na sesji poświęconej dotychczasowemu przebiegowi mentoringu. W niedzielę odbyły się kolejne warsztaty i rozmowy o tym, co już wydarzyło się w programie, jakie wyzwania pojawiają się w relacji mentoringowej i jak najlepiej wykorzystać kolejne miesiące współpracy.
Osobną sesję dla Mentorek i Mentorów poprowadziła także Zuzanna Ziomecka.
To ważny element programu: mentoring rozwija nie tylko uczestniczki. Jest również przestrzenią do wymiany doświadczeń między osobami prowadzącymi, refleksji nad procesem i szukania najlepszych sposobów wspierania młodych osób, które dopiero budują swoją drogę do gamedevu.

Jak brzmi gra?
Jednym z mocnych tematów tegorocznego zjazdu było audio. Uczestniczki odwiedziły Foley Studio, czyli przestrzeń, w której powstają i rejestrowane są dźwięki wykorzystywane później w grach. To właśnie tam codzienne przedmioty, materiały, kroki, uderzenia i szelesty mogą zostać przekształcone w elementy dźwiękowego świata gry.
W niedzielę temat został rozwinięty podczas warsztatu „Audio in games”, gdzie dowiedziały się, jak wygląda proces dostosowywania gry do różnych języków i rynków oraz dlaczego lokalizacja to znacznie więcej niż samo tłumaczenie tekstu. To także praca nad zachowaniem charakteru postaci, humoru, emocji i kontekstu kulturowego tak, aby historia i świat gry były równie naturalne i angażujące dla graczy niezależnie od języka, w którym grają.

Rozmowy, których nie da się wpisać do agendy
Choć program zjazdu był bardzo intensywny, znalazło się w nim również miejsce na poranną jogę i stretching, wspólne posiłki, kawę oraz wieczór z planszówkami. I właśnie te mniej formalne momenty są podczas zjazdów równie ważne jak warsztaty. To wtedy pojawiają się dodatkowe pytania, spontaniczne rozmowy o pracy w branży, pierwszych projektach, portfolio, studiach, zmianie kierunku czy wyborze specjalizacji. To również czas na poznawanie innych uczestniczek programu – osób o podobnych zainteresowaniach, które dziś uczą się i rozwijają swoje pierwsze projekty, a za kilka lat być może spotkają się ponownie już jako koleżanki z branży. Niedziela była także momentem na wymianę doświadczeń z dotychczasowego mentoringu i rozmowę o kolejnych etapach programu.
Po trzech dniach uczestniczki wróciły do swoich codziennych zajęć i dalszej pracy ze swoimi Mentorkami i Mentorami. Z nową wiedzą, kolejnymi pytaniami, nowymi kontaktami i – mamy nadzieję – jeszcze większą pewnością, że gamedev może być również ich miejscem.
Zjazd dobiegł końca, mentoring trwa dalej, a kolejny level 5 edycji właśnie się rozpoczął!